Związek Zawodowy Rolników "OJCZYZNA"

W TROSCE O PRZYSZŁE POKOLENIA

pieczatka-piast

W nawiązaniu do poprzedniego listu do „Echa” chciałem przedstawić Wyborcom wiedzę jaką zdobyłem w czasie różnych spotkań. Naświetle tylko zagadnienie ekonomiczne i duchowe, co może ułatwić niezdecydowanym podjęcie decyzji w wyborach dnia 09.10.2011r, a przyszłym parlamentarzystom może być wskazówką do działania. Przedstawione poniżej kierunki funkcjonowania społecznego są zbieżne z linią programową Stronnictwa „Piast”. Nadmieniam, że Prezesem tej partii w Turku jest Józef Jesiołowski, który zafascynował mnie swoim patriotyzmem i troską o przyszłe pokolenia. Od 1989r w Polsce nastąpiła transformacja ustrojowa z socjalizmu do kapitalizmu, a znaczna część społeczeństwa jeszcze nie zdaje sobie z tego sprawy. I tak obecnie mamy demokrację i żyjemy w ustroju kapitalistycznym. Fundamentem demokracji muszą być takie wartości jak: prawdomówność, uczciwość, praworządność, bezinteresowność, troska o wspólne dobro, wzajemne zaufanie. Obecny kapitalizm należy ukierunkować tak, aby był przyjazny dla wszystkich obywateli naszego kraju. Dotychczasowe rządy prowadzą jednak do szybkiego podziału społeczeństwa na biednych i bogatych, czyli do kapitalizmu burżuazyjnego sprzed drugiej wojny światowej. Już dziś w naszym kraju jedni nie mogą utrzymać rodzinny i idą głodni spać a drudzy wynajmują ochronę śpiąc w strachu , aby ich nie okradziono. Znaczna część polityków i społeczeństwa wskazuje kierunek na zachód. Ja byłem na tym zachodzie podróżując drogami historii Polaków, drogami chrześcijaństwa i widziałem piękne lecz puste świątynie, widziałem w pięknej Lizbonie jak na wysokim stołeczku – miejscu publicznym – siedzi sobie pan, a biedny człowiek z głową wtuloną ze wstydu w kołnierz czyści mu buty. Nie chcę takiego zachodu w naszym kraju i błędnej polityki gospodarczej prowadzącej do wyzbywania się strategicznych gałęzi przemysły. Dlatego angażuję się w politykę, aby nasze przyszłe pokolenia Polaków nie musiały czyścić butów panom. W kampanii przedwyborczej politycy zbyt często zajmują się szczegółami, a mało odnoszą się do strategii gospodarki, eksportu, polityki zagranicznej, sektora finansowego. Rządzących obecnie i przyszłych polityków odsyłam do historii. Szanowni Wyborcy nasi ojcowie po odzyskaniu niepodległości – po 123latach zaborów – rozpoczynali umacnianie kraju od rozwoju przemysłu, eksportu i finansów czyli banków. A co się robi obecnie? Czy dobry gospodarz wyzbywa się majątku przynoszącego mu zysk? Nie sztuka jest rządzić krajem mając pieniądze z wyprzedaży majątku narodowego, kredytów i dotacji unijnych. Co będzie z narodem, gdy skończą się niniejsza źródła finansowania, a nie będzie ciężkiego przemysłu i banków? Z historii wiemy, że Unie powstają i się r o z p a d a j ą.  Dlatego musimy wykazać mądrość przed szkodą. Prywatne małe i średnie przedsiębiorstwa nie wypracują dochodów do budżetu państwa, aby zaspokoić jego  wydatki. Trzeba zaznaczyć, że firmy zagraniczne transferują obroty i zyski do swoich krajów rozwijając ich gospodarki. Odbywa się to z pominięciem naszego PKB, co wpływa na zaniżenie naszego obrotu gospodarczego. Dlatego tak ważne jest aby strategiczny przemysł jak: górnictwo, hutnictwo, energetyka, przemysł paliwowy, okrętowy, maszynowy, zbrojeniowy, infrastruktura transportu oraz banki były pod władaniem skarbu państwa i przynosząc ogromne zyski wspierały rodzimą gospodarkę zapewniając społeczeństwu godziwe życie. Pozostała działalność gospodarcza zgodnie z zasadą liberalizmy kapitalistycznego może być w rękach prywatnych, wyzwalając inicjatywę społeczną. Te dwa kierunki rozwoju gospodarki przy właściwej synchronizacji uzupełniałyby się i prowadziły do wzrostu gospodarczego. Oprócz sfery ekonomicznej społeczeństwa nie mniej ważna jest sfera duchowa człowieka. Naród nasz w swojej kulturze, tradycji, zasadach, moralności jest ściśle związany z wiarą Kościoła Rzymskokatolickiego. Należy szczególnie przestrzegać i umacniać to, co tak ważne jest dla naszego narodu. Papież Jan Paweł II przypominał „abyśmy nie podcinali korzeni skąd wyrastamy”. Jak ogromne znaczenie dla narodu ma wiara doświadczyliśmy w naszych dziejach. I tak np. w czasie zaborów, mimo podziały kraju na trzy strefy naród w duchu wiary stanowił jedność, co mobilizowało go do walk wyzwoleńczych. Droga młodzieży i rodzice w naszej wierze katolickiej uczymy się szacunku do innych osób, a głównie elementarnych zachowań na przyszłość, co znajduje się w kodeksach prawa: rodzinnego, cywilnego i karnego. Nie można odchodzić od norm moralnych, które są tak ważne, a zwłaszcza dla polityków. Postrzegając niewłaściwe zachowania osób mój ojciec zawsze mi powtarzał „Nie patrz na innych, patrz na wiarę”. I pozwolę sobie na sprecyzowanie wniosku, którym podkreślam, że wszyscy mogą czerpać mądrości z wiary katolickiej, a przykłady jej pozytywnego znaczenia w życiu codziennym można podawać w nieskończoność. Politycy są odpowiedzialni za sferę ekonomiczną społeczeństwa, a  hierarchowie Kościoła są odpowiedzialni za sferę duchową społeczeństwa. Więc wszyscy musimy się wziąć do rzetelnej pracy tj.: nauczyciel do tablicy, rolnik do pługa, robotnik do warsztatu, ksiądz do kościoła, poseł do sejmu itd. – by nasz kraj rozwijał się wspaniały. Serdecznie wszystkich pozdrawiam.

Podpis